Szukaj na blogu
Archiwum bloga
Test 2

You are currently browsing the archives for the Uncategorized category.

Archive for the ‘Uncategorized’ Category

PostHeaderIcon Podsumowanie roku

Koniec roku to tradycyjnie okres podsumowań. Jaki był mijający 2009 rok dla polskiej piłki? Niestety… każdy kto chociaż trochę interesuje się futbolem doskonale zdaje sobie sprawę z mizerii, jaka nas w tym roku spotkała…

Jednakże chcąc usystematyzować nieco temat należy w kolejności chronologicznej wymienić następujące sukcesy i porażki: Read the rest of this entry »

PostHeaderIcon Czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał

W sumie można by dopisać jeszcze, iż wczorajszy wynik dobił już ostatni gwóźdź do trumny o nazwie reprezentacja… I w tym miejscu śmiałoby można zakończyć wszelkie podsumowania, analizy i dywagacje. Bo tak naprawdę po co się znęcać i źle mówić o nieboszczyku? Można by tak zrobić, ale no właśnie… czeka nas jeszcze ostatnie spotkanie w tych eliminacjach z zespołem Słowacji, która wczoraj chyba niespodziewanie uległa Słoweńcom na swoim boisku, przegrywając 0 : 2. Także Słowacy w środę będą jeszcze grać o awans, a my już tylko (eufemistycznie mówiąc) o resztki honoru. Read the rest of this entry »

PostHeaderIcon Pożegnanie z Afryką

Oglądaliście film pod tytułem Pożegnanie z Afryką? Ja nie oglądałem, bo to zdaje się jakieś romansidło, ale tytuł tego film w sam raz pasuje to widowiska, którym uraczyli nas nasi kadrowicze, podczas zgrupowania w RPA… Tego typu określenia użył też w studiu podczas przerwy zdaje się Stefan Szczepłek. Z taki fatalnym poziomem gry nie mamy co liczyć na kwalifikację do przyszłorocznego Mundialu. Read the rest of this entry »

PostHeaderIcon Wszystkich nas przytkało

Kto czytał (lub słyszał) wypowiedź pomeczową naszego dzisiejszego lewego (ośmielam się stwierdzić, że dosłownie i w przenośni) obrońcy Jacka Krzynówka, to zapewne domyśla się skąd ten tytuł… A kto nie czytał, to w skrócie powiem, że chodzi o tłumaczenie (nawiasem mówiąc zawsze po przegranym meczu naszych kopaczy największym winowajcom są zawsze czynniki zewnętrzne), w którym pan Jacek uzasadnia, że dała się we znaki wysokość na której rozgrywano spotkanie i kilku chłopaków kolokwialnie mówiąc przytkało. Dla pełnego zobrazowania sytuacji koniecznie należy dodać, że przecież wielu zawodników RPA, także na co dzień gra w ligach europejskich, a nie na stadionie Orlando Pirates w Johannesburgu. Oni na przytkanych nie wyglądali. Co więcej ja z całą stanowczością muszę stwierdzić, że gdy oglądałem poczynania naszym reprezentantów, to także mnie mocno momentami mocno przytykało… Read the rest of this entry »

PostHeaderIcon 20 lat wolnej Polski

Dzisiaj wpis wydawać by się mogło nieco polityczny. Jednakże nie mam zamiaru tutaj komentować sukcesów i porażek dwóch dekad polskiej demokracji. No, może chciałbym pokrótce omówić jeden jej wycinek, tzn. takie pozytywne i negatywne zjawiska jakie przez 20 lat zaszły w polskim sporcie. Read the rest of this entry »

Kategorie
Nasi Partnerzy: